Bezpiecznie na rowerze i skuterze

Bezpiecznie na rowerze i skuterze

Muszę się pochwalić. Nasi synowie opanowali trudną sztukę jazdy jednośladzie dwukołowym, zwanym przez niektórych po prostu rowerem. Mam na myśli jazdę bez dodatkowych kółek, zamocowanych po bokach tego pojazdu, dla utrzymania równowagi. Myślami wybiegam więc w przyszłość i widzę nas, całą rodzinę na wspólnych wypadach rowerowych. Niestety na moją głową wraz z tym pięknym marzeniem, wylał się kubeł zimnej wody obaw o bezpieczeństwo. Niestety rowerzyści na polskich drogach łatwo nie mają, a tym bardziej dzieci.

Pomyślałeś o bezpieczeństwie swoich dzieci? Pomyśl jeszcze raz!

Pomyślałeś o bezpieczeństwie swoich dzieci? Pomyśl jeszcze raz!

Myślałem, że to nie możliwe. Żaden kochający rodzic nie narazi świadomie swojego dziecka na niebezpieczeństwo. Naszym zadaniem jest chronić i chociaż wiem, że nie zawsze się to uda, to chciałbym zrobić wszystko co możliwe by było bezpieczne. Co więc się z Wami dzieje do cholery ludzie, że giną dzieci z winy rodziców, a każdego dnia świadomie narażane jest ich życie i zdrowie. Właściwie to chyba cud, że tych śmiertelnych wypadków jest tak mało. Oprócz miłości, priorytetem dla mnie jest bezpieczeństwo dzieci.

Masz rację, nie potrzebna Ci matura

Masz rację, nie potrzebna Ci matura

Chociaż dziś moi chłopcy mają dopiero 5 lat, to chciałbym wybiec odrobinę w przyszłość. Załóżmy, że właśnie uczą się do matury. No dobra, nie wiem co robią, ale tak właśnie mi mówią. I gdyby któryś z nich przyszedł do mnie i powiedział, że matura mu nie jest potrzebna, to przyznam mu rację i powiem: Masz rację synu, nie potrzebna Ci matura.

Share Week 2016 – dzielmy się tym, co najlepsze

Share Week 2016 – dzielmy się tym, co najlepsze

Ktoś kiedyś rozpuścił plotkę, że znam wszystkich blogujących ojców. Jak w każdej plotce, także i w tej jest trochę prawdy. Obserwuję blogujących ojców i jeśli uznam za stosowne, to czasem im pomagam. Może dlatego, że my faceci trzymamy się razem, a może dlatego, że blogujących ojców nie jest zbyt wielu. Chciałbym, żeby ich było więcej, bo nie ma to jak zdrowa konkurencja. Dziś przedstawię Wam listę moich typów do Share Week 2016, zabawy którą rozpoczął Andrzej Tucholski. W zeszłym roku również brałem udział, co możecie sobie tutaj zobaczyć: Share Week 2015.