Rodzina w praktyce
Bycie tatą to najważniejsza rola w moim życiu
Właśnie czytasz

Bezpiecznie na rowerze i skuterze

Bezpiecznie na rowerze i skuterze

Rodzina na rowerach

Muszę się pochwalić. Nasi synowie opanowali trudną sztukę jazdy jednośladzie dwukołowym, zwanym przez niektórych po prostu rowerem. Mam na myśli jazdę bez dodatkowych kółek, zamocowanych po bokach tego pojazdu, dla utrzymania równowagi. Myślami wybiegam więc w przyszłość i widzę nas, całą rodzinę na wspólnych wypadach rowerowych. Niestety na moją głową wraz z tym pięknym marzeniem, wylał się kubeł zimnej wody obaw o bezpieczeństwo. Niestety rowerzyści na polskich drogach łatwo nie mają, a tym bardziej dzieci.

Dziecko do lat 10

Z wpisu Zabierz to dziecko z drogi rowerowej! dowiedziałem się, że dzieci do lat 10 na rowerach są pieszymi. Oznacza to, że powinny poruszać się po chodniku, chociaż nam wydaje się, że przecież to co prawda mały, ale rowerzysta. Art. 2 Prawa ruchu drogowego definiuje pieszego i nie pozostawia złudzeń:

Art. 2
Pieszy – osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;

Jest to ważne nie tylko z powodu mandatu czy też bezpieczeństwa, ale też w razie jakiegokolwiek wypadku będzie ważne ustalenie ewentualnej odpowiedzialności. Jeżeli okaże się, że dziecko w chwili wypadku było na drodze lub ścieżce rowerowej, to wtedy będzie to nasza wina – czyli opiekunów. Możemy przez to nie dostać też odszkodowania z firmy ubezpieczeniowej, która może uznać, że złamaliśmy przepisy prawa i odmówić wypłaty odszkodowania. Niemal bez ograniczeń możemy natomiast poruszać się w strefie zamieszkania oznaczonej specjalnym znakiem – tutaj to piesi mają zawsze pierwszeństwo.

Z dzieckiem po chodniku!

Wszyscy wiemy, że rowerzyści nie powinni jeździć po chodniku. Mówi o tym Art. 33 Prawa Ruchu Drogowego:

Art. 33.
1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Nie oznacza to, że dziecko ma jechać po chodniku, a my po drodze lub ścieżce rowerowej, ponieważ prawo zezwala na pewne odstępstwa:

5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.

6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1–3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.

To oznacza, że jadać z dziećmi do lat 10 nie tylko możemy, ale powinniśmy korzystać z chodnika, pod warunkiem zachowania ostrożności. Obawiam się jednak, że w takim wypadku nie otrzymamy od reszty użytkowników ruchu choć odrobiny zrozumienia, dlatego na dalsze wycieczki może lepiej zabrać dziecko w specjalnym foteliku rowerowym lub przyczepce. Ale uwaga! Z przyczepką nie wolno jeździć po chodniku, chociaż dziecko nie ma jeszcze 10 lat.

Art. 33.
2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.

Art. 66

3. Zabrania się przewozu osób w przyczepie, z tym że dopuszcza się przewóz:
1) dzieci do szkół lub przedszkoli i z powrotem w przyczepie dostosowanej do przewozu osób, ciągniętej przez ciągnik rolniczy;

Dziecko powyżej lat 10

Gdy dziecko skończy lat 10, to może się poruszać samodzielnie po drogach publicznych, pod warunkiem posiadania karty rowerowej – czy jest to bezpieczne? Byłbym bardzo sceptyczny… Jednak takie jest prawo. Karta rowerowa obowiązuje do 18 roku życia lub do czasu uzyskania pierwszego prawa jazdy, ale o tym za chwilę… Mówi o tym Art. 7.1 Ustawy o kierujących pojazdami:

Art. 7.1

Dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania:

2) rowerem i wózkiem rowerowym – jest karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T – w przypadku osób, które nie ukończyły 18 lat;

Kartę rowerową najczęściej można wyrobić w szkole podstawowej i wydaję ją na pisemną prośbę rodzica (opiekuna) dyrektor szkoły. Dzieci nie będące uczniami szkoły podstawowej muszą udać się do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego lub szkoły nauki jazdy posiadającej odpowiednie uprawnienia.

Dziecko powyżej lat 14

Czy to wciąż dziecko? Osoba w dniu swoich 14 urodzin może zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii AM. Takie prawo jazdy upoważnia do:

Art. 6. 1.

Prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania:
1) kategorii AM:
a) motorowerem,
b) czterokołowcem lekkim;

Posiadając prawo jazdy kategorii AM, osoba niepełnoletnia nie musi posiadać kart rowerowej. Nie wiem więc dlaczego na pierwszą komunię tak bardzo popularne są kłady, to może skończyć się bardzo tragicznie.

O czym jeszcze trzeba pamiętać

Jeżeli chcemy poruszać się po drogach publicznych, to trzeba pamiętać, że rower jak każdy inny pojazd, musi spełniać pewne wymagania techniczne i posiadać:

  • co najmniej jeden sprawnie działający hamulec
  • dzwonek lub inny sygnał do ostrzegania o stonowanym dźwięku
  • światło odblaskowe barwy czerwonej z tyłu roweru (o kształcie innym niż trójkąt)

Dodatkowo po zmroku i w tunelu

  • światło barwy białej lub żółtej świecące ciągle lub migające
  • światło barwy czerwonej (o kształcie innym niż trójkąt) świecące ciągle lub migające

Nie ma takiego obowiązku, ale napiszę że trzeba, wyposażyć malucha na rowerze w kask i kamizelkę odblaskową. Po zmroku odblaski dla osoby nie pełnoletniej i tak są obowiązkowe, a kask rowerowy… czy naprawdę muszę Wam o tym pisać?

To nie pozostaje nic innego, jak życzyć udanych i bezpiecznych wycieczek rowerowych.

Bartek

Photo credit: Federation European Cyclists’ /  Creative Commons Attribution

  • Bartek,
    Kilka dni temu czytałem polecany przez Ciebie artykuł. Do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć z szoku jaki przeżyłem :-). Jeżdżę po ścieżkach rowerowych z moim prawie 6-letnim synem i nie wyobrażam sobie przejścia na chodnik. Rozumiem dlaczego są takie przepisy oraz to, że dziecko nie do końca panuje jeszcze nad kierunkiem jazdy. Problem jest z jazdą po chodniku. Wielu pieszych nie będzie z tego zadowolonych. Ponadto jadąc chodnikiem będziemy musieli robić obowiązkowe przystanki bo szerokość chodnika często nie pozwala na swobodną wymianę.

    P.S. Czy dobrze czytam, że na scieżce rowerowej to pieszy ma pierwszeńśtwo?
    „Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany …ustępować miejsca pieszym.”

    • Nie, nie na ścieżce rowerowej, tylko tzw. CPRze czyli zwanym potocznie ciągiem pieszo-rowerowym. To taki chodnik z dopuszczonym ruchem rowerowym, nie zawsze połączony z zakazem poruszania się rowerem po jezdni, ale coraz częściej tak. Wtedy rzeczywiście pieszy ma pierwszeństwo, ale oczywiście można go wyprzedzić, tylko ostrożnie.

      Co do DDR, dziecko na DDR jest w niebezpieczeństwie. Może na niego najechać rozpędzony rowerzysta i połamać mu ręce i nogi. Naprawdę – lepiej jechać chodnikiem.

  • Bartek

    A co w przypadku gdy jeżdżę z roczniakiem do żłobka po drodze rowerowej/pasie rowerowym? Czy wtedy też mogę nie dostać wypłaty ubezpieczenia?

    • Wszystko co opisałem dotyczy się sytuacji, gdy dziecko porusza się samodzielnie na rowerze – czy to biegowym, czy to z kółkami bocznymi, czy już o własnych siłach – wtedy do 10 roku życia jest to wg przepisów pieszy. Jeżeli wozisz dziecko na bagażniku w foteliku, to możesz jeździć po drogach dla rowerów. Nie wolno jeździć po drogach rowerowych z przyczepką – wtedy powinieneś poruszać się po jezdni. Co do ubezpieczenia, to nie twierdzę, że tak będzie, ale jeżeli dziecko na rowerku będzie potrącone na ścieżce rowerowej przez innego rowerzystę, to będzie to Twoja wina, bo bo powinno poruszać się po chodniku jako pieszy.

      • Oczywiście, że wolno jeździć przyczepką po drogach rowerowych i pasach. Oszalałeś? Zmiana w tym temacie nastąpiła wiele lat temu, ejże, warto się dokształcić! Dopóki przyczepka nie jest szersza niż 90cm – ma jechać po DDRze, CPRze i pasie rowerowym, chyba że go nie ma, to jezdnią.

        • Przyznaję rację, ale… jest to spowodowane nową definicją roweru, czyli:
          rower – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni
          osoby jadącej tym pojazdem itd. Art. 2 punkt 47) Prawa o ruchu drogowym.
          @rodzinneporachunki:disqus – zmierz przyczepkę, jak jest mniejsza niż 90 cm to śmiało możesz jeździć ;-)

  • To jeszcze proszę o metody na wytłumaczenie dziecku, że ma jechać chodnikiem koloru szarego, a nie chodnikiem koloru czerwonego z rowerkiem. No przecież jadę jowejkiem mamooooo!

    BTW co do przepisów, wolałabym, aby rodzice mieli możliwość jazdy chodnikiem woząc dziecko w przyczepce lub foteliku, jeśli uznają ruch na jezdni za zbyt niebezpieczny. Niestety dziś ustawodawca zmusza ich do jazdy jezdnią. Dopiero jak dzieciak jedzie samodzielnie rowerem, mogą jechac chodnikiem. :(

Made with   | Motyw: RWP Start by Bartek - napisałem sobie sam. Copyright © 2014-2017. All right reserved.