Rodzina w praktyce
Bycie tatą to najważniejsza rola w moim życiu
Ważny wpis

Rozjadę Twoją babcię, albo dziecko

Rozjadę Twoją babcię, albo dziecko

dziecko w światłach reflektorów samochodu

Rozjadę Twoją babcię, albo dziecko

Może nawet i przejadę Ciebie. Będzie mi cholernie przykro, że osierocę Twoje dzieci, że nie będą miały matki lub ojca, kochanej babci. Najbardziej będzie szkoda mi Twojego dziecka. Może nawet przyjdę na pogrzeb, będzie mi przykro, ale to nie będzie moja wina, tylko Twoja i co Ty na to?

Nie wytrzymałem już i musiałem to napisać. Jest sezon jesienno-zimowy, często pada deszcz, zdarza się mgła i jest przeraźliwie ciemno. Jadąc na godzinę 7:00 rano do pracy, jadę tak naprawdę w nocy, często przy bardzo ograniczonej widoczności. Jadę nie tylko ja, więc myślę, że większość z Was mnie zrozumie. Nie widzę Was, waszych dzieci ani tym bardziej waszej babci. Nie widzę, bo nie nosicie odblasków i to jeszcze w taką pogodę, a Wy nie wiedziecie mnie, bo idziecie nie tą stroną drogi co trzeba. Nie tylko ja Was nie widzę, ale reszta kierowców również. Przypominam, że jeżeli nie ma chodnika, to chodzi się lewą stroną drogi, nosi się odblaski – najlepiej wszędzie, jeżeli chodzicie po zmroku, a nie tylko na poza terenem zabudowanym. Czy to tak wiele, żeby każdy z nas w spokoju mógł poruszać się po drogach?

niewyraźny widok z samochodu

Naprawdę nie wiem co będę mógł Wam powiedzieć, kiedy w kogoś z Was wjadę i stanie się nieszczęście. Wtedy zaczną się pretensje, że kierowcy to mordercy, którzy pędzą przez wioski na pełnym gazie, że nie zważają na pasy i pieszych, że powinni zachować szczególną ostrożność. Mam się czuć mordercą, bo jeżdżę samochodem? To ja mam się czuć winny,  gdy jadę zgodnie z przepisami? Nie mam najmniejszego zamiaru! Łatwo się mówi będąc  pieszym, tylko szkoda, że samemu się nie jest w porządku. Obowiązek noszenia odblasków jest? Jest! Chodzić należy po lewej stronie? Należy! I ktoś się tym przejmuje? Nikt! Dziś do pracy jechałem przez słabo oświetloną wioskę 40km/h. Szybko? Zdecydowanie wolniej, niż jeżdżą inni. Przy drodze stoi sobie Pan w ciemnej kurteczce chroniąc się od deszczu pod ciemnym kapturem. Nie musiał mieć odblasków, bo przecież to wioska, a jednak miał dwa maleńkie paski na tyłku, które zaświeciły niemal w ostatniej chwili. Ciemno, deszcz i lekka mgiełka, a on stoi ubrany niemal na czarno i to po prawej stronie(!) tuż przy jezdni czekając zapewne na podwózkę. A gdyby z naprzeciwka oślepił mnie inny samochód lub na drodze pojawiła się inna przeszkoda? Gdyby nawet spadł z nieba meteoryt obok drogi i przez głupi zbieg okoliczności zabiłbym człowieka, Twoje dziecko, Twoją matkę lub męża? Może zabiłbym Ciebie? Mam czuć się winny?

Może i winny czuć się będę, chociaż wcale nie powinienem! Może nie powinienem jeździć tą drogą, albo zrezygnować z samochodu? Może powinien jechać wolniej? Wolniej o ile? A może to po prostu Twoja wina, może to właśnie Ciebie tam być nie powinno, tylko po drugiej stronie drogi, no i gdzie masz te odblaski, co kosztują raptem kilka złotych? Ja też mam rodzinę, mam pracę i obowiązki. Muszę jechać co rano do pracy tą właśnie drogą. Nie zależy mi na tragedii, nie zależy też Wam. Załóż odblaski, idź prawidłową stroną i naucz tego swoje dzieci, które mają obowiązek nosić odblaski zawsze. Pisałem już o tym. Przypilnuj tego, bo to bardzo ważne. Może tego nie wiecie, ale gdy potrącony przez samochód nie ma odblasków gdy powinien, lub szedł nie właściwą stroną drogi, to może nawet nie dostać odszkodowania – wiedzieliście? To przemyślcie, bo ja od dzisiaj montuję rejestrator jazdy. Muszę mieć i będę miał dowody, bo nikt na słowo mi nie uwierzy – bo przecież to mi się nic nie stało, jak siedziałem za kierownicą. A skoro wszyscy mają gdzieś odblaski, to jest duża szansa, że komuś rozjadę babcię i wcale nie będzie to moja wina!

pieszy bez odblasków, piesi z odblaskami

Pieszy bez odblasków jest widoczny z około 20-30 metrów, czyli kierowca ma około 3- 4 sekund na reakcję zakładając, że jedzie 50km/h i widoczność jest dobra.

Pieszy z odblaskami widoczny jest z około 150 do 300 metrów, a więc znacznie, znacznie lepiej.

Mandat za brak odblasków to 100 PLN

Odblask kosztuje około 8 PLN

Bartek

Photo credit: Frank Black Noir / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Photo credit: Tony Faiola / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

  • Nawet nie wiedziałam, że jest przepis nakazujący noszenie odblasków. Czy dotyczy on także terenu oświetlonego?

    • Tylko terenów oznaczonych jako niezabudowane, lecz dla własnego bezpieczeństwa warto mieć przygotowany odblask na wypadek awarii elektrowni.

  • Magdalena Trubowicz

    podpisuję się ręką, nogą, głową, nawet rzęsą.. mieszkam na wsi i tu ludzie są niereformowalni.. nie dość że pijani, nie dość że nie tą stroną ulicy co trzeba, to jeszcze na czarno ubrani.. koszmar..
    a pańcie nie lepsze.. ona nie ubierze odblasku bo to jest niemodne i obciach i…. wiocha..

  • Ja bym to powiedział jeszcze dosadniej. Wyceniasz swoje życie bądź zdrowie jedynie na 8 zł, skoro decydujesz się nie zakładać odblasków.

    Właśnie dlatego staram się nie prowadzić po zmroku na długich dystansach. Wielu moich znajomych jadąc nad morze czy w góry wybiera porę nocną. Wiadomo, ze dzieci śpią i nie marudzą. Ja jednak wolę jednak by one cały dzień płakały i marudziły, niż wystawić się na potencjalne zdarzenie drogowe. Co z tego, że to nie będzie moja wina, jak być może nigdy nie siądę już za kółkiem.

    • Przy dobrej pogodzie to nie problem. Problem jest na małych wiejskich drogach. Ja przykładowo raz w roku mam obowiązkowy przegląd techniczny auta (gaz) i przy tej okazji sprawdzam ustawienie świateł. Normalnie nikt tego nie robi, a to też bardzo ważne.

  • Zgadzam się z tym, co napisałeś. Moje dziecko ma kurtkę, która fabrycznie posiada wszyty pas odblaskowy. W ciagu dnia to taki fajny, biały pasek jak w każdej kurtce. Po zmroku widać jak daje po oczach. I naprawdę każdy powinien jakiś odblask mieć.

    • Dzieci do 15 roku życia mają obowiązek posiadani odblasków zawsze! To dlatego producenci bardzo chętnie montują odblaski w odzieży.

  • Urszula Ulka Em

    Pozwolę sobie wkleić link jako idealne uzupełnienie powyższego artykułu!!! Za każdym razem gdy to oglądam mam ciarki na plecach i chce mi się płakać…Nie chcę sobie nawet wyobrażać siebie ani swojej rodziny w takiej sytuacji. LUDZIE!!! Noście po zmroku te cholerne odblaski!!! W takiej sytuacji jak powyższa, to pieszy powinien odpowiadać za narażenie zdrowia i życia!!! Tyle w temacie. Wpis wyjątkowo ważny i potrzebny!!!

    • Dobre uzupełnienie tekstu. Właśnie takie coś może się przytrafić każdemu kierowcy po zmroku.

    • Kierowcy wręczył bym jakiś medal, mało kto zachowałby się w taki sposób…

  • Mój Franek nosi odblaski, Punkt za storytelling

    • Dzięki. Ale dzieci muszą nosić – i dobrze. Co do storytellingu, to jestem „brylancikiem” u samego Pawła Tkaczka ;-)

  • Pisałyśmy o tym chyba z rok temu. Najgorsze, co może być, to ubranie się w ciemne barwy, iście nie tą stroną ulicy i w dodatku bez żadnych odblasków, tym bardziej po wsi, bo w mieście latarnia jakaś świeci, więc minimalna szansa istnieje, że się pieszego zauważy. Zresztą, o czym my mówimy. My w dzień się boimy iść poboczem, bo się obawiamy, że nas rozjadą, chociaż idziemy przepisowo.

  • Agnieszka Walkowiak (Zaiana)

    Wreszcie ktoś dosadnie mówi o yo tajnym braku rozsądku i jakiegokolwiek myślenia ze strony dorosłych przecież ludzi! Sama prawa jazdy nie mam, ale ile razy jedziemy z mężem, to serce mi staje na widok nagle pojawiającej się nam postaci pieszego lub rowerzysty, mąż wiele razy musiał reagować w ostatniej dosłownie chwili.
    Pozwolę sobie udostępnić posta, bo jest bardzo ważny!

    • Dziękuję, udostępniaj ile chcesz… prawdę mówiąc to poleciłbym jeszcze kilka artykułów w dziale „Bezpieczeństwo” ;-)

  • marqsik84

    Z odblaskami się zgadzam w 100% Jedna rzecz mnie zastanawia, kiedy będziesz wracać z pracy a chłop będzie stał dalej w tym miejscu to pomyślisz: debil nie ma odblasków ale przynajmniej stoi po dobrej stronie jezdni !?

    • Najlepiej gdyby był na chodniku – poza jezdnią.

      • marqsik84

        wiadoma sprawa! (nie wiedziałem że jest chodnik) może lepiej jakby został w domu:) zastanawiałem się tylko która strona jest lewa !? pozdrawiam

        • Hmm… to akurat bardzo proste. Lewa noga na przykład, to ta gdzie duży palec jest po prawej stronie. Przez analogię można dojść do wniosku która strona drogi to ta lewa, zwłaszcza jeżeli wiemy co to ruch prawostronny. Dodam tylko od siebie, że również może byłoby lepiej gdybym to ja został w domu, a nie rozjeżdżał ludzi po ciemku, ale w totka szczęścia nie mam.

Made with   | Motyw: RWP Start by Bartek - napisałem sobie sam. Copyright © 2014-2017. All right reserved.